Na sobotnie drugie śniadanie zwykle pijam koktajl owocowy z akurat dostępnych owoców (co najczęściej oznacza owoce leżące w kuchni - żeby było szybciej).
Wybrane owoce miksuje blenderem, dodaję dowolne mleko roślinne, mieszam i przeważnie dodaję cynamonu ;)
Na zdjęciu przygotowany rano koktajl bananowo truskawkowy z mlekiem sojowym naturalnym i cynamonem. Listek użyty do dekoracji to mięta z mamy ogrodu trochę już podsuszona.
Pomysł na dzisiejszy obiad już jest, ale dopiero przyjedzie razem z mamą z pracy, więc czekając na składniki przygotowałam deser - owocową galaretkę z truskawkami i morelami.
Owoce pokroiłam na mniejsze cząstki, morele dodatkowo obrałam ze skórki. Galaretkę agarową przygotowałam wg opisu na opakowaniu, do smaku wlałam syrop herbapolu owoce leśne, z tym że zmniejszyłam porcję na pół litra wody - akurat starcza to na zalanie 2 przygotowanych salaterek.
Po zagotowaniu galaretki odczekałam pół h i zalałam przygotowane wcześniej owoce, ostygnięte wstawiłam później do lodówki.
Oto efekt końcowy: